Błąd co do prawa

  W polskim systemie prawnym podobnie jak w systemach prawnych innych państw obowiązują zasada znana jeszcze z prawodawstwa starożytnego Rzymu która stanowi, że nieznajomość prawa szkodzi (z łac. ignorantia iuris nocet). Oznacza to, że nie można co do zasady powoływać zarzutu nieznajomość prawa. Dla przykładu  jeżeli strona nie wytoczyła powództwa przed zakończeniem terminu przedawnienia nie może ona podnieść skutecznego zarzutu w tym zakresie przeciwko zarzutowi przedawnienia.  W niniejszym artykule zostaną umówione przypadki gdy pomimo obowiązywania przedmiotowej zasady istnieje możliwość powołania się na nieznajomość prawa.

Przede wszystkim niektóre przepisy szczególne zawierają normy prawne nakładające informowanie stron o obowiązującym prawie. Dla przykładu nakaz zapłaty wydany w postępowaniu upominawczym lub nakazowym powinien zawierać informację o terminie złożenia środka zaskarżenia odpowiednio w postaci sprzeciwu lub zarzutów, terminu na wniesienie tego środka oraz organu właściwego do jego rozpoznania. W przypadku nie wykonania przesz Sąd lub referendarza ww. obowiązku termin do wniesienia sprzeciwu lub zarzutów nie rozpoczyna biegu.

  Kolejnym przykładem sytuacji gdy strona stosunku prawnego może powoływać się na nieznajomość prawa jest błąd. Takie przypadki należy oceniać jednak indywidualnie. Z orzecznictwa Sądu Najwyższego wynika, że błąd nie musi dotyczyć wyłącznie faktów, ale może także dotyczyć prawa. Dla przykładu  pracownik wyrządził z winy nieumyślnej szkodę pracodawcy.  Pracodawca będąc świadomy, że odpowiedzialności pracownika jest ograniczona wyłącznie do kwoty trzymiesięcznego wynagrodzenia skłonił pracownika informując go, że ta odpowiedzialność jest nieograniczona do podpisania porozumienia na podstawie pracownik będzie zobowiązany do naprawienia szkody w części przekraczającej trzymiesięczne wynagrodzenia  pracownika. Pracownik porozumienie podpisał w przekonaniu, że ponosi pełną odpowiedzialność za poniesioną szkodę. Jeżeli pracownik wiedziałby, że zgodnie z prawem pracodawca może domagać się zapłaty tylko ograniczonej kwoty na pewno nie zawarłby takiego porozumienia. W takim przypadku pracownikowi przysługuje prawo do uchylenia się od skutków oświadczenia woli złożonego pod wpływem błędu. Jeżeli pracownik zapłaciłby już pracodawcy kwotę wynikającą z zawartego porozumienia może natomiast w drodze powództwa domagać się jej zwrotu.

  Jeżeli chcesz uzyskać odpłatną pomoc prawną zapraszamy do Kancelarii w Przeworsku, Jarosławiu oraz Rzeszowie. Pomagamy w postępowaniach o uchylenie się od skutków czynności prawnych dokonanych pod wpływem błędu w zakresie praw podmiotowych oraz obowiązków.